position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Relacje

Hokej › Aktualności › Relacje
Świetny początek, nerwówka na koniec

Podczas ostatniego meczu w roli gospodarza w roku 2012 roku, ulubieńcy tyskiej publiczności pokonali przyjaciół z Krakowa 8:5. Bohaterem meczu został Michał Woźnica, któremu po raz pierwszy w karierze seniorskiej udało się zdobyć pięć bramek w jednym meczu. 

„Mecz przyjaźni” jak określany jest każdy mecz pomiędzy drużynami GKS Tychy a Comarch Cracovią rozpoczął się bardzo dobrze dla gospodarzy, którzy już w drugiej minucie rozpoczęli strzelecki popis. Pierwszą bramkę zdobył po zamieszaniu w tercji obronnej Cracovii Michał Woźnica. Potem było coraz lepiej. Drugą bramkę zdobył Michał Kotlorz, który na raty pokonał Rafała Radziszewskiego. Kibice na Stadionie Zimowym w Tychach na kolejną bramkę swoich ulubieńców czekali dwadzieścia sekund. A zdobył ją Michał Woźnica, który po odbiciu się krążka od „Radzika”, prawie wjechał z nim do bramki. Po trzeciej bramce zawodnicy ze stolicy Małopolski zaczęli tworzyć akcje, jednak w swoich atakach nie byli groźni. Odpowiedzią na strzały krakowian, był trzeci gol Michała Woźnicy szesnaście sekund przed końcem pierwszej odsłony. Wychowanek GKS-u, po podaniu Adama Bagińskiego, z okolic bulika celnym strzałem umieścił krążek w okienku bramki Comarch Cracovii. Po pierwszej tercji na tablicy wyników widniał rezultat 4:0.

Zaliczka czterech bramek po pierwszej tercji zdecydowanie nie była wystarczająca dla  drużyny trójkolorowych.  Na początku drugiej tercji tyszanie podwyższyli  swoje prowadzenie nad drużyną z Krakowa, a wszystko za sprawą świetnie spisującej się pierwszej formacji  GKS-u.  W 25. Minucie spotkania Adam Bagiński nie pozostawił żadnych szans Rafałowi Radziszewskiemu posyłając krążek  pod poprzeczkę. Tyszanie od początku drugiej tercji nie odpuszczali mimo dużej przewagi i dalej atakowali bramkę Cracovii. Zawodnicy z grodu Kraka, tworzyli coraz groźniejsze akcje i byli coraz bliżej pokonania Arkadiusza Sobeckiego. Mimo ataków gości i wyrównanej gry to tyszanie zdobyli szóstego gola. Tym razem drogę do bramki krakowian znalazł Mikołaj Łopuski, po podaniu Jakuba Witeckiego, w akcji dwa na jeden. Drużyna Pasów po bramce na 6:0 wzięła się do roboty i w końcu zdobyła pierwszą bramkę w tym meczu. Skutecznym strzałem popisał się Aron Chmielewski, który niepilnowany przed bramką tyszan dostał podanie od Patrika Valcaka. Do końca tej tercji gra była bardzo wyrównana. Zespoły miały jeszcze dogodne sytuacje, po których powinien paść gol, lecz ani GKS, ani Cracovia nie umiała ich wykorzystać, dlatego też tercja zakończyła się wynikiem 6:1. 

Można powiedzieć, że pierwsze dziesięć minut trzeciej tercji było obrazem tego jak nie powinno się zachowywać wygrywając pięcioma bramkami. W ciągu ośmiu minut tyszanie stracili, aż cztery bramki. Pierwszą z nich strzelił z rzutu karnego, Petr Dvorak, który wcześniej był zahaczany przez Jakuba Wanackiego. Niecałe dziesięć  sekund później Robert Kostecki zdobył 3 bramkę dla swojego zespołu. Przez połowę  ostatniej odsłony tyszanie wyglądali zupełnie inaczej niż w poprzednich dwóch tercjach. To nie była ta sama drużyna. Tym czasem, gdy GKS próbował się obudzić Pasy, zdobywały kolejne bramki. Autorem kolejnego gola dla krakowian był Leszek Laszkiewicz, który po podaniu swojego brata Daniela, stojąc niepilnowany na wprost bramki Arkadiusza Sobeckiego, pokonał tyskiego golkipera i widowisko robiło się coraz ciekawsze. Emocje sięgały zenitu, kiedy Cracovia zdobyła kontaktową bramkę. Wszystko za sprawą  Josefa Fojtika. Na tablicy widniał wynik 6:5 dla gospodarzy. Krakowianie nie odpuszczali i raz po raz kąsali strzałami Arkadiusza Sobeckiego. Na szczęście Michał Woźnica zdobył siódmą bramkę dla GKS-u, co pozwoliło jego drużynie na nieco spokojniejszą grę. Krakowianie próbowali jeszcze powalczyć o punkty i w końcówce ściągnęli bramkarza, lecz nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Goście stracili kolejną bramkę i stracili nadzieję, na wyrównanie. Gola na pożegnanie zdobył bohater spotkania Michał Woźnica, dla którego było to 15 trafienie w sezonie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 8:5.

GKS Tychy - Comarch Cracovia 8:5 (4:0, 2:1, 2:4)
1:0 Michał Woźnica - Adam Bagiński (02:39)
2:0 Michał Kotlorz - Milan Baranyk (12:04)
3:0 Michał Woźnica - Adam Bagiński (12:25)
4:0 Michał Woźnica - Roman Šimíček - Adam Bagiński (19:44) 5/4
5:0 Adam Bagiński - Michał Woźnica - Roman Šimíček (25:29)
6:0 Mikołaj Łopuski - Jakub Witecki (26:25)
6:1 Aron Chmielewski - Patrik Valčák - Sebastian Witowski (27:20)
6:2 Petr Dvořak (41:39) RK
6:3 Robert Kostecki - Łukasz Rutkowski - Patryk Noworyta (41:46)
6:4 Leszek Laszkiewicz ( Daniel Laszkiewicz - Patrik Valčák (46:50)
6:5 Josef Fojtík - Petr Dvořak - Patrik Valčák (49:52)
7:5 Michał Woźnica - Roman Šimíček (54:34) 5/4
8:5 Michał Woźnica - Adam Bagiński (58:55) +GOUT

GKS Tychy: Sobecki Arkadiusz, Witek Przemysław; Jakes Tomas (2), Dutka Rafał, Woźnica Michał, Simicek Roman, Bagiński Adam; Wanacki Jakub (2), Zion Jonathan, Łopuski Mikołaj, Da Costa Teddy, Witecki Jakub; Sokół Łukasz, Kotlorz Michał, Baranyk Milan, Parzyszek Adrian, Przygodzki Martin (2), Ciura Bartosz, Majkowski Krzysztof, Sośnierz Łukasz, Banachewicz Paweł.
Trenerzy: Vodila Jan, Salamon Dominik, Kremen Peter.

Comarch Cracovia: Radziszewski Rafał, Kulig Mateusz; Kłys Jarosław, Besch Nicolas, Laszkiewicz Leszek, Słaboń Damian, Laszkiewicz Daniel (2); Witowski Sebastian, Dudas Martin (2), Valcak Patrik, Dvorak Petr, Fojtik Josef; Kowalówka Adrian, Noworyta Patryk (2), Chmielewski Aron, Kowalówka Sebastian, Piotrowski Michał; Cieślicki Tomasz, Zieliński Artur, Kmiecik Piotr, Rutkowski Łukasz, Kostecki Robert.
Trenerzy: Rudolf Rohacek, Andrzej Pasiut.

Sędziowie: Zbigniew Wolas - Jacek Bernacki - Leszek Kubiszewski

kary: 4:6 (0:2, 2:0, 2:4)
strzały: 35:39 (12:13, 14:11, 9:15)



Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 48
2. Comarch Cracovia 42
3. JKH GKS Jastrzębie 39
4. Tauron KH GKS Katowice 38
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 31
6. MH Automatyka Gdańsk 30
7. PGE Orlik Opole 21
8. KS Unia Oświęcim 20
9. TMH Polonia Bytom 20
10. Anteo Naprzód Janów 11
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 19 listopada 2017


GKS Tychy TV

20. kolejka PHL: Skrót meczu GKS Tychy- Tauron KH GKS Katowice d.3:2


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies