position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

GKS Tychy

Hokej › Puchar Kontynentalny › GKS Tychy

Przedstawiliśmy już wszystkich rywali tyszan. Poznaliśmy ich najmocniejsze strony. Zagadką pozostaje jedynie forma w jakiej będą drużyny. GKS po wygranym niedzielnym spotkaniu z Comarch Cracovią rozpoczął spokojne przygotowania do Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni trenera Sejby w ostatnich kolejkach Polskiej Hokej Ligi zmagali się z olbrzymim brakiem skuteczności. Choć wygrywali to ilość goli w zupełności nie odzwierciedlała ilości strzałów oddanych na bramkę. Zwycięstwo nad Cracovią w ostatnich minutach spotkania było dla tyszan swego rodzaju przełamaniem - Ostatnie mecze faktycznie nie układały się po naszej myśli. Do meczu z Cracovią byliśmy mocno zmotywowani. Wiedzieliśmy, że jak zagramy jak w meczu z SMS Sosnowiec to nie mamy szans na wygraną. Pokazaliśmy, że jesteśmy dobrze przygotowani i nie mamy czego się obawiać przed startem Pucharu Kontynentalnego – przekonuje Mateusz Bepierszcz.

Zeszłoroczna edycja Pucharu Kontynentalnego była wyjątkowo udana dla tyszan, bowiem w finale rozgrywanym we francuskim Rouen zajęli trzecie miejsce. Podobnie jak w ubiegłym roku teraz trójkolorowi swoją przygodę z PK rozpoczynają również od ćwierćfinału. Poprzednio podopieczni trenera Sejby przeszli jak burza przez dwa pierwsze mecze (wygrana z Partizanem Belgrad 26:0 oraz z Dunareą Galati 8:3). Problem tyszanom sprawiło jedynie Coventy Blaze, które w trzeciej tercji prowadziło 2:0, ale ostatecznie przegrało 2:3.

W niedzielnym meczu z Comarch Cracovią tyszanie także wyrwali zwycięstwo w ostatnich sekundach, więc nerwowe końcówki mają opanowane do perfekcji. Ciężko określić kto teraz będzie najtrudniejszym rywalem gospodarzy turnieju, ale z pewnością poziom jest bardziej wyrównany niż poprzednio. Trzy zespoły prezentują wyrównany poziom i mogą awansować do kolejnej rundy. Tyszanie mieli okazję zmierzyć się z węgierskim DVTK Jegesmedvek Miskolc w ramach turnieju w Zvoleniu. W sierpniu trójkolorowi ulegli Węgrom 3:1, a jedyną bramkę dla GKS zdobył Jakub Witecki. Na dzień przed startem Pucharu Kontynentalnego zawodnicy są pewni swego – W zeszłorocznej edycji Pucharu Kontynentalnego zajęliśmy trzecie miejsce. Uważam, że to pozostałe drużyny powinny się nas obawiać, a nie my ich. My zrealizujemy swoje założenia i myślę, że wygramy cały turniej -zakończył Bepierszcz.

 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 30
2. JKH GKS Jastrzębie 27
3. Comarch Cracovia 25
4. TatrySki Podhale Nowy Targ 24
5. Tauron KH GKS Katowice 22
6. MH Automatyka Gdańsk 18
7. PGE Orlik Opole 13
8. KS Unia Oświęcim 12
9. TMH Polonia Bytom 10
10. Anteo Naprzód Janów 8
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Pierwszy trening na Łotwie
czwartek, 19 października 2017


GKS Tychy TV

Andrei Gusow podsumował turniej na Łotwie


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies