position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Parzyszek przed turniejem finałowym Pucharu Polski

Hokej › Aktualności › Wiadomości
piątek, 27 grudnia 2013 16:32
autor: Michał Rus

To będzie bardzo ciekawy turniej. Do Sanoka jedziemy w roli lidera rozgrywek ligowych, ale uważam, że razem z gospodarzami i Cracovią prezentujemy bardzo wyrównany poziom - zwraca uwagę Adrian Parzyszek.

- Chociaż GKS Tychy jest najbardziej utytułowanym klubem pucharowych rozgrywek, to w ostatnich latach nie udawało nam się sięgnąć po to trofeum. Zarówno w ubiegłym roku, jak i dwa czy trzy lata temu, mieliśmy pewne problemy na przełomie roku. Teraz mało graliśmy w grudniu, ale liczymy na podtrzymanie formy z listopada. Za wyjątkiem Artur Gwiżdża, omijają nas również kontuzje. Jesteśmy dobrej myśli - przekonuje Adrian Parzyszek.

- Czy czujemy się faworytami turnieju? Nie do końca - podkreśla napastnik GKS. - Ostatnio wygrywaliśmy z Cracovią, ale to daje nam tylko minimalną przewagę psychologiczną. Kiedy wyjedziemy na lód, nikt nie będzie pamiętał o tych ostatnich spotkaniach. Nie ulega wątpliwości, że Sanok ma łatwiejszą drogę do finału. Jeśli więc uda nam się pokonać Cracovię, to w niedzielę będzie nas czekał niezwykle ciężki bój z gospodarzami.

Tyscy hokeiści wrócili do treningów już w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. - Każdy ma swój rozum i wie, na co podczas świąt może sobie pozwolić. Chociaż drugiego dnia świąt czekał nas już trening, to mieliśmy sporo czasu na wspólne, rodzinne świętowanie. Czego życzyła mi rodzina? Przede wszystkim zdrowia i samych pucharowych oraz ligowych zwycięstw. Pojawiły się również życzenia szybkiego zakończenia lokautu - śmieje się Parzyszek.

W turnieju finałowym Pucharu Polski nie zagra kontuzjowany Artur Gwiżdż. Gotowy do gry jest Kacper Guzik. Do Sanoka pojedzie również trzech bramkarzy, a ostatnie miejsce młodzieżowca zajmie Adam Piorun. Trener Jiri Sejba zabierze także Adama Bagińskiego, który wprawdzie w półfinale z powodu zawieszenia nie będzie mógł zagrać, ale w przypadku awansu do finału będzie już do dyspozycji szkoleniowca GKS.

W sobotę zostaną rozegrane dwa mecze półfinałowe. W pierwszej kolejności, bo o godz. 15:30 naprzeciwko siebie staną zawodnicy 1928 KTH Krynica oraz Ciarko PBS Bank Sanok. Później na lód wyjadą zawodnicy GKS Tychy i Comarch Cracovii, którzy swój półfinałowy bój stoczą o godz. 19.

Finał w niedzielę został zaplanowany na godz. 18. Cały turniej finałowy będzie transmitowany na antenie TVP Sport.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Tauron KH GKS Katowice 12
2. JKH GKS Jastrzębie 9
3. GKS Tychy 6
4. Nesta Toruń 5
5. Comarch Cracovia 4
6. PGE Orlik Opole 3
7. TatrySki Podhale Nowy Targ 3
8. KS Unia Oświęcim 3
9. MH Automatyka Gdańsk 3
10. Zagłębie Sosnowiec 3
11. Węglokoks Kraj Polonia Bytom 2
12. Kadra PZHL 1
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 16 września 2018


GKS Tychy TV

21. kolejka PHL: Opinia Andrei Gusowa po meczu Tauron KH GKS Katowice - GKS Tychy 5:2


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies