position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Wypowiedzi po rewanżowym sparingu z Comarch Cracovią

Hokej › Aktualności › Wiadomości
czwartek, 8 sierpnia 2013 22:45
autor: Magda Wolschon

Wynik oczywiście nas cieszy, ale niestety nie ustrzegliśmy się błędów. Zagraliśmy dwie dobre partie, ale ostatniej odsłonie w naszą grę wkradło się sporo nonszalancji - skomentował po spotkaniu Jarosław Rzeszutko.

Krzysztof Majkowski, II trener:
- Zrobiliśmy spore roszady w ustawieniu. Zmianie uległa zarówno obrona jak i atak. Było kilka dobrych momentów gry, widać postęp. Myślę, że z meczu na mecz będzie lepiej. Byliśmy lepsi z wyjątkiem trzeciej tercji. Nie wiem czy słabsza dyspozycja zawodników była spowodowana zmęczeniem, bo trzeba pamiętać, że są w fazie ciężkich treningów, czy to raczej wina rozluźnienia. Dobrze, że na posterunku był Stefan Zigardy, który w kilku sytuacjach uratował nas przed stratą gola. 

Radosław Galant, napastnik GKS Tychy:
- Dwie tercje zagraliśmy dobrze, byliśmy skuteczni, dużo strzelaliśmy na bramkę i to przyniosło oczekiwany rezultat. W trzeciej odsłonie Kraków zagrał znacznie lepiej, mieli swoje okazje, a my przespaliśmy tą tercje. Nie wiem czy było to spowodowane zmęczeniem czy za bardzo się rozluźniliśmy po poprzednich odsłonach. Cieszę się ze zdobytej bramki, ale to w dużej mierze zasługa Michała Woźnicy, który znakomicie podał mi krążek a ja tylko dopełniłem formalności. Trenujemy tylko trzy tygodnie i najbardziej potrzebujemy poćwiczyć grę w przewadze. Chwilowo to nasz największy mankament. Musimy być znacznie bardziej skuteczni w tym elemencie gry. Widać też brak zgrania. Niektórzy znają już trenera Sejbę i wiedzą jak się z nim pracuje, inni dopiero go poznają. Potrzebujemy czasu żeby się dotrzeć. 
 
Jarosław Rzeszutko, napastnik GKS Tychy:
- Wynik oczywiście nas cieszy, ale niestety nie ustrzegliśmy się błędów. Zagraliśmy dwie dobre partie i chcieliśmy żeby tak były również w trzeciej tercji. Zakładaliśmy sobie, że zagramy na zero z tyłu, niestety nie udało się. W ostatniej odsłonie w naszą grę wkradło się sporo nonszalancji. Prowadziliśmy dość wysoko i to nas chyba zbytnio uspokoiło i uśpiło. Niestety Cracovia wykorzystała naszą słabszą dyspozycję i strzeliła gola. Cieszę się ze zdobytej bramki, ale powinienem szybciej ją zdobyć bo miałem sporo okazji w poprzednich sparingach. Myślę, że najbardziej brakuje nam jeszcze zgrania. Mamy nowy zespół, ćwiczymy nowe ustawienia i potrzeba nam czasu. W porównaniu z poprzednimi sparingami widzę postęp i myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 0
2. KS Unia Oświęcim 0
3. Comarch Cracovia 0
4. Tauron KH GKS Katowice 0
5. JKH GKS Jastrzębie 0
6. Nesta Toruń 0
7. Zagłębie Sosnowiec 0
8. TMH Polonia Bytom 0
9. TatrySki Podhale Nowy Targ 0
10. PGE Orlik Opole 0
11. MH Automatyka Gdańsk 0
12. Kadra PZHL 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Trening na Stadionie Zimowym
piątek, 20 lipca 2018


GKS Tychy TV

Jarosław Rzeszutko: Po każdej kontuzji wracam silniejszy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies