position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Cieszymy się, chociaż nie tego oczekiwaliśmy

Hokej › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 24 marca 2013 10:47
autor: Patrycja Hołojda
Wypowiedzi zawodników oraz trenerów obu drużyn po ostatnim meczu o brązowy medal Mistrzostw Polski: GKS Tychy - Ciarko PBS Bank Sanok , wygranym w dogrywce przez zespół gospodarzy 4:3.

Adam Bagiński, napastnik GKS Tychy:
- Cieszymy się ze zdobycia brązu, chociaż nie tego oczekiwaliśmy. Cele były inne, ale dobrze, że wywalczyliśmy to trzecie miejsce. Daniel Kachniarz dzisiaj bardzo dobrze bronił, chociaż z drugiej strony mało strzelaliśmy na jego bramkę, co było naszą bolączką. Ciężko było nam dojść do sytuacji strzeleckich, bo Sanok dobrze grał i się bronił. Jesteśmy specjalistami w robieniu sobie pod górkę - lubimy sobie zepsuć to co udaje nam się wypracować, dlatego pomimo prowadzenia, później musieliśmy gonić wynik. 

Tomas Jakes, obrońca GKS Tychy:
- Wczoraj ten mecz nam nie wyszedł, nie zagraliśmy tak jak mówiliśmy w szatni. Dzisiaj trochę nerwówki i szczęścia, ale jesteśmy zadowoleni, że udało nam się wygrać. Decydującym momentem było zremisowanie na 3:3, później dopisało mi szczęście. Mówiliśmy sobie, że musimy skupić się na grze obronnej i z tego wyprowadzać kontry. Wiadomo, na początku sezonu założyliśmy sobie złoto, ale play off zweryfikowało nasze cele. Porażki po rzutach karnych w półfinałach się na nas odbiły. W "małym finale" byliśmy zdeterminowani, szybko chcieliśmy zakończyć tę rywalizację, co udowodniliśmy w Sanoku.  

Arkadiusz Sobecki, bramkarz GKS Tychy:
- Sezon zasadniczy, a play off bardzo się od siebie różnią. Wiadomo, że w tej drugiej części sezonu trzeba wykrzesać z siebie wszystkie siły i umiejętności. Bardzo szkoda tych meczów półfinałowych, przegranych w Tychach w rzutach karnych.  Dobrze, ze Tomas załatwił to w dogrywce, bo wiadomo, że rzuty karne to loteria, a nie moglibyśmy pozwolić sobie na kolejny mecz w Sanoku.  Już wczorajsze spotkanie pokazało, że Sanok jest bardzo dobrą drużyną, mieli dużo sytuacji sam na sam. Dzisiaj może, aż tak dużo tego nie było, ale daliśmy im za dużo miejsca w środkowej tercji. Cały sezon graliśmy w kratkę, nie było jakiejś takiej jednostajnego formy. Potrafiliśmy wygrać z każdym, a później przegrać parę spotkań. To był dziwny sezon. Wiadomo, że na początku sezonu wszystkie zespoły zakładają grę o Mistrzostwo Polski, bo inaczej nie miałoby to sensu. Cieszymy się, ale patrząc na skład naszej drużyny niedosyt pozostaje.

Peter Kremen, trener GKS Tychy:
- Mecze w Sanoku zagraliśmy dobrze, czego nie można powiedzieć o wczorajszym spotkaniu, gdzie goście zaprezentowali się bardzo ambitnie. Dzisiaj chłopcy zagrali na granicy swoich możliwości, bardzo nie chcieliśmy jechać w niedzielę znowu do Sanoka. Zgadzam się ze Stefanem, że dzisiejszy mecz był bardzo dobry. Dziękuję zawodnikom za ten sezon i zajęcie trzeciego miejsca.

Stefan Mikes, trener GKS Tychy:
- W sezonie zasadniczym poszło nam za łatwo. Rywalizację o brązowy medal przegraliśmy w Sanoku, a nie tutaj.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 48
2. Comarch Cracovia 42
3. JKH GKS Jastrzębie 39
4. Tauron KH GKS Katowice 38
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 31
6. MH Automatyka Gdańsk 27
7. PGE Orlik Opole 21
8. KS Unia Oświęcim 20
9. TMH Polonia Bytom 20
10. Anteo Naprzód Janów 8
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 19 listopada 2017


GKS Tychy TV

18. kolejka PHL: Skrót meczu GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies