position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Karol Pawlik: Obwinianie Wojciecha Matczaka za niepowodzenia drużyny to kompletne nieporozumienie

Hokej › Aktualności › Wiadomości
czwartek, 25 grudnia 2008 00:00
GKS Tychy wczorajszą wygraną z KH Sanok zakończył rundę zasadniczą na szóstym miejscu. Przez te trzy miesiące w drużynie tyskiej były lepsze i gorsze chwile, dlatego też postanowiliśmy podsumować ten okres wspólnie z Karolem Pawlikiem Dyrektorem GKS Tychy.

 

Karolu, czy jako drużyna jesteście zadowoleni z szóstego miejsca, które osiągnęliście po rundzie zasadniczej?
Raczej tak, borykaliśmy się z wieloma problemami w tym sezonie. Podstawowym problemem był brak własnego lodowiska oraz kibiców. Za tym wszystkim idą także sprawy finansowe, tu także nie było najlepiej. Do tego wszystkiego doszły kontuzje, które nękały nas w ostatnich kolejkach. Mamy nadzieję jednak, że po powrocie na własny  obiekt wszystko się zmieni i forma oraz wyniki zaczną rosnąć.

 

Drużyna w ostatnich meczach nie prezentowała się najlepiej, niektórzy winili poprzedniego szkoleniowca za złe przygotowanie GKS-u do sezonu, czy właśnie to było przyczyną nienajlepszych wyników?
Uważam, że obwinianie trenera Wojciecha Matczaka za niepowodzenia drużyny to kompletne nieporozumienie. Zespół był przygotowywany do sezonu tak samo przez pięć kolejnych lat. Nic się nie zmieniło, więc nie może być mowy o złym przygotowaniu. Świetnym przykładem na obalenie tej tezy jest ostatni mecz w Toruniu, w którym GKS do początku trzeciej tercji przegrywał trzema bramkami i zdołał jeszcze doprowadzić do remisu. To świadczy o dobrej kondycji fizycznej zespołu. Obecni trenerzy powinni się skupić na lepszym przygotowaniu mentalnym drużyny. Może zawodnicy potrzebują większej mobilizacji, nie można za złe wyniki obwiniać poprzedniego szkoleniowca. Chciałbym przy okazji przypomnieć, że GKS Tychy za Wojtka Matczaka przeżywał naprawdę wspaniale chwile, nie można zapominać o jego zasługach dla naszej drużyny.

 

Przed Wami Puchar Polski. Jak zamierzacie podejść do tego turnieju?
Na pewno nie odpuścimy tych zawodów. Puchar Polski jest dla nas równie ważny, jak spotkania ligowe. Zawodnicy wiedzą, za co grają gdyż otrzymają pokaźne premie za zdobycie Pucharu.

 

Rzutem na taśmę znaleźliście się w pierwszej „mocniejszej” szóstce ligowej tabeli. Jaki jest plan na przygotowania drużyny do dalszej rywalizacji? Czasu na przygotowanie zespołu zostało niewiele, bo już czwartego stycznia gracie pierwsze spotkanie ligowe.
Trenerzy na pewno mają jakiś plan. Już podczas turnieju o Puchar Polski usiądziemy i będziemy rozmawiali o taktyce na kolejne mecze ligowe. Zadaniem trenerów jest zdobycie Mistrzostwa Polski i pod tym kątem zespół będzie przygotowywany.

 

Jakie są założenia drużyny, na którym miejscu chcielibyście się znaleźć po drugim etapie i z kim chcielibyście rozpocząć zmagania w play-off?
Trochę za wcześnie na spekulacje, ale walczymy o najwyższe cele,  więc wcześniej czy później musimy pokonać każdego z przeciwników ligowych.

 

Kiedy kibice zasiądą pierwszy raz na trybunach świeżo odremontowanego lodowiska w Tychach? Czy znamy już regulamin obiektu oraz ceny wejściówek?
Oficjalne otwarcie obiektu odbędzie się szesnastego stycznia, będzie to mecz z Podhalem Nowy Targ, doskonały moment na inaugurację. Regulamin podamy wcześniej, tak aby wszyscy kibice mogli się z nim zaznajomić, mogę powiedzieć że będzie sporo zmian. Jeśli chodzi o ceny biletów, kwota nie została jeszcze ustalona.

 

Czy dojdzie jeszcze ktoś do zespołu?
Może jeszcze dojść do jednej korekty w składzie, ale jeszcze za wcześnie, aby o tym mówić. Do połowy stycznia mamy czas, także można z tego wywnioskować, że rozmawiamy o obcokrajowcu.

 

Jak wygląda sytuacja finansowa klubu na koniec roku?
Tak jak powiedziałem wcześniej, głównym problemem, jeśli chodzi o budżet jest brak własnego lodowiska i koszty z tym związane. Nigdy nie ukrywaliśmy, że naszym głównym sponsorem są kibice, czyli dochody z biletów. Staramy się regulować zaległości wobec zawodników w miarę regularnie.

 

Dziękujemy za rozmowę i korzystając z okazji chcielibyśmy życzyć całej ekipie GKS Tychy Wesołych Świąt i Mistrza Polski na zakończenie sezonu.
Ja także dziękuję, chciałbym życzyć kibicom oraz wszystkim ludziom związanym z GKS Tychy Zdrowych i Wesołych Świąt.  



Grzegorz Przybylski

gkstychy/hokej24

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 48
2. Comarch Cracovia 42
3. JKH GKS Jastrzębie 39
4. Tauron KH GKS Katowice 38
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 31
6. MH Automatyka Gdańsk 30
7. PGE Orlik Opole 21
8. KS Unia Oświęcim 20
9. TMH Polonia Bytom 20
10. Anteo Naprzód Janów 11
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 19 listopada 2017


GKS Tychy TV

18. kolejka PHL: Skrót meczu GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies