position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Janów bez szans

Hokej › Aktualności › Wiadomości
wtorek, 27 listopada 2007 00:00
Tylko w pierwszej tercji miejscowi mieli nadzieję na nawiązanie walki z GKSem. Po przerwie wicelider rozstrzelał się na dobre i zwyciężył w Janowie 7:1

Drużyny rozpoczęły spotkanie w szybkim tempie, a początkowe minuty pierwszej tercji zapowiadały wyrównany i jak zawsze z tyskim GKS-em zacięty bój do samego końca. Tym razem sytuacja na Jantorze miała inny przebieg, a wraz z upływem czasu wyższość drużyny gości była coraz bardziej widoczna. W 6 min. po ogromnym zamieszaniu pod bandą w tercji gospodarzy, krążek trafia do nieobstawionego Łukasza Mejki, który bez zastanowienia oddaje silny strzał, minimalnie nad okienkiem janowian. Z kolei w 9 min. Lajos Tokesi huknął z niebieskiej, krążek prześliznął się pomiędzy parkanami Arkadiusza Sobeckiego lecz tyski bramkarz zdołał zmienić tor jego lotu i guma o centymetry minęła prawy słupek bramki gości. W połowie pierwszej tercji dało się zauważyć coraz większą nieporadność gospodarzy, którzy w 9 min. mieli okazję grać z przewagą dwóch zawodników - mimo to nie byli w stanie precyzyjnie założyć zamka oddając praktycznie dwa celne strzały na bramkę gości. Pierwszą bamkę dla tyszan zdobywa w 13 min. Mariusz Jakubik po podaniu Adama Bagińskiego. W tej fazie gry drużyna gospodarzy nie pozostaje jednak dłużna i wyrównuje wynik spotkania za sprawą Marcina Słodczyka po celnym podaniu od Wojciecha Wojtarowicza.

Prawdziwy koszmar dla kibiców zgromadzonych na Jantorze miał się dopiero zacząć w drugiej tercji. Najpierw w 22 min. po wygranym w tercji Naprzodu wznowieniu bramkę Michała Elżbieciaka bombardują kolejno Łukasz Mejka, którego strzał z najblższej odległości dobija Piotr Sarnik. Bramkarz janowian jest jednak na posterunku. I tu szczęśliwa passa gospodarzy się kończy. Niespełna minutę później okres gry w przewadze wykorzystują goście. Tyski bramkarz wykorzystał niezbyt przemyślaną zmianę drużyny Naprzodu i szybkim podaniem uruchomił Tomasza Wołkowicza przyczajonego pod naszą tercją, a ten jedynie dopełnił formalnosci. Minutę później na listę strzelców wpisał się Tomasz Proszkiewicz oddając wydawać by się mogło niegroźny strzał z okolic prawego bulika. Niestety Ela nie popisał się przy tej interwencji. Kiedy w 33 min. wynik spotkania na 4:1 dla GKS-u podwyższył ponownie Wołkowicz, trener zdecydował się na zmianę bramkarza. Między słupakmi janowskiej bramki stanął Petr Jeż. Niewiele to jednak zmieniło. Nasi zawodnicy nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z rywalem. Zabójcza dla zawodników Naprzodu okazała się 39 min. w której to gospodarze tracą dwie kolejne bramki w odstępie zaledwie 14 sekund! Do listy strzelców dopisali się kolejno Michał Garbocz oraz Michał Woźnica.

Kiedy przed rozpoczęciem trzeciej odsłony kibice widzieli rozgrzewających się rezerwowych zawodników obu drużyn było jasnym, iż oba zespoły uznały wynik spotkania za rozstrzygnięty. Tak też się stało. Ostatnia część spotkania toczyła się w zwolnionym tempie, a kibice z niecerpliwością patrzyli na zegar, który miał zasyganlizować koniec tego słabego spotkania. W 42 min. kropkę nad "i" stawia Bartłomiej Gawlina ustalając wynik spotkania na 7:1 dla drużyny gości. W oczach kibiców opuszczających w pośpiechu Jantor można było zauważyć jedynie chęć jak najszybszego zapomnnienia tego czego byli świadkami w dniu dzisiejszym.

Naprzód Janów - GKS Tychy 1:7 (1:1, 0:5, 0:1)

Bramki:
0:1 Jakubik - Bagiński, Woźnica (13') 5/5
1:1 Słodczyk - Wojtarowicz, Ł. Elżbieciak (17') 5/5
1:2 Wołkowicz - Gonera, Śmiełowski (23') 5/4
1:3 Proszkiewicz (24') 4/4
1:4 Wołkowicz - Justka (33') 5/5
1:5 Garbocz - Mejka (39') 5/5
1:6 Woźnica (39')
1:7 Gawlina - Justka (42')

Janów: M.Elżbieciak (Jeż) - Zatko, Gretka, Jóźwik, Słodczyk, Sobała - Gallo, Tokesi, Elżbieciak Ł., Pohl, Wojterowicz - Kowalówka, Cinalski, Gryc, Koszwski, Kulik - Działo, Peksa, Podsiadło, Zimka, Jasicki;

Tychy: Sobecki (Witek) - Mejka, Jakes, Proszkiewicz, Garbocz, Sarnik - Gonera, Śmiełowski, Wołkowicz, Justka, Gawlina - Piekarski, Sokół, Bagiński, Jakubik, Woźnica - Kotlorz, Majkowski, Gwiżdż, Matczak;

Kary: Naprzód - 12 minut; GKS - 12 minut

dodał: Marcin Gołosz

autor: AndRzeJ (www.naprzod-janow.pl)

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 48
2. Comarch Cracovia 42
3. JKH GKS Jastrzębie 39
4. Tauron KH GKS Katowice 38
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 31
6. MH Automatyka Gdańsk 27
7. PGE Orlik Opole 21
8. KS Unia Oświęcim 20
9. TMH Polonia Bytom 20
10. Anteo Naprzód Janów 8
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 19 listopada 2017


GKS Tychy TV

18. kolejka PHL: Skrót meczu GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies