position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Mistrz GKS! Kulisy pracy fizjoterapeutów

Hokej › Aktualności › Wiadomości
czwartek, 25 kwietnia 2019 13:50
autor: Krzysztof Trzosek

Droga do Mistrzostwa była wyboista i wymagała poświęceń. Często na przeszkodzie stawały kontuzje i drobne urazy. Szybka i skuteczna regeneracja były jednymi z kluczowych elementów do osiągnięcia sukcesu. Hokeiści GKS Tychy wiele godzin spędzili nie tylko na lodowisku, ale również w gabinetach fizjoterapeutów. Ich praca szczególnie w trakcie play-off okazała się nieoceniona. Rafał Malasiewicz i Radosław Krowiak w ostatnich tygodniach byli jednymi z najważniejszych osób w sztabie GKS Tychy. Od ich pracy zależało czy dany zawodnik będzie mógł wystąpić w kolejnym spotkaniu.

- To były bez wątpienia najtrudniejsze play-off. Bardzo długie spotkania, mordercze dogrywki, wyjazdy na drugi koniec Polski na pewno nam nie pomagały. Po każdym meczu następnego dnia przez kilka godzin pracowaliśmy z zawodnikami. Myślę, że w sumie spędzili u nas ponad 120 godzin. Na pewno czuliśmy presję. Im dłuższy mecz, tym większe zmęczenie zawodników. To był na pewno dla nas wyścig z czasem. Przez całe play-off nie mieliśmy dnia wolnego, ale satysfakcja jest teraz ogromna- mówi Rafał Malasiewicz, fizjoterapeuta GKS Tychy.



Fizjoterapeuci przez kilka ostatnich tygodni musieli zmierzyć się z niemal wszystkim. Były drobne urazy- najczęściej stłuczenia i krwiaki, ale wyzwań było zdecydowanie więcej. Naciągnięcia, naderwania, urazy więzadeł kolana, złamania palców, nosa czy nawet wstrząs mózgu- to była dla nich codzienność.

- Faza play-off, to bez wątpienia najcięższy okres w trakcie całego sezonu. Spotkania była rozgrywane co 2-3 dni. Specjalistyczny sprzęt i profesjonalna pomoc fizjoterapeutów pozwalały nam szybciej się regenerować i dzięki temu lepiej czuliśmy się na lodzie. Było m.in świetne urządzenie do chłodzenia, dzięki któremu szybciej byliśmy gotowi na kolejny mecz. Mieliśmy także specjalne spodnie, które pompowały nogi i na pewno przyniosło to bardzo fajny efekt- dodaje Jarosław Rzeszutko, zawodnik Mistrzów Polski.



Specjale spodnie pomagały w redukcji zakwaszenia i zmęczenia mięśni. Mistrzowie Polski korzystali również m.in. z masażu uciskowego i wibracyjnego ,który pomagał w regeneracji i rozluźnieniu zmęczonych mięśni. Ponadto hokeiści korzystali z fal uderzeniowych oraz laserów, które są wykorzystywane w leczeniu drobnych urazów.

- Byliśmy wsparciem dla klubowego fizjoterapeuty. Dzięki naszej pomocy zawodnicy zdecydowanie szybciej  regenerowali się po ciężkich meczach. Najwięcej pracy mieliśmy oczywiście po dwóch wyczerpujących dogrywkach, które zapisały się w historii polskiego hokeja- zaznacza Radosław Krowiak, fizjoterapeuta DreamMotion.



Teraz przed zawodnikami i fizjoterapeutami czas na odpoczynek. Ten nie będzie trwał jednak długo, bo już za kilka tygodni początek przygotowań do nowego sezonu. Celem będzie obrona Mistrzostwa Polski i dobry występ w Lidze Mistrzów.

Dziękujemy firmie DreamMotion za wsparcie i zapraszamy do obejrzenia materiału w którym pokazujemy kulisy pracy fizjoterapeutów z Mistrzami Polski.
 


Zobacz materiał video!


Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Trening na lodowisku w Tychach
poniedziałek, 12 sierpnia 2019


GKS Tychy TV

Filip Komorski: Nie będziemy chłopcami do bicia


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2019 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies