position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

GKS Tychy - MH Automatyka Gdańsk 6:2

Hokej › Aktualności › Wiadomości
wtorek, 8 stycznia 2019 20:03
autor: GKS Tychy
Fot. Michał Giel
W spotkaniu 36. kolejki Polskiej Hokej Ligi tyszanie pewnie pokonali MH Automatykę Gdańsk 6:2. Trójkolorowi wyjątkowo skutecznie rozegrali dzisiaj przewagi i aż trzy gole padły, kiedy GKS grał z przewagą jednego zawodnika.

Gdańszczanie po sensacyjnym zwycięstwie z liderem tabeli do Tychów przyjechali z apetytem na kolejne punkty urwane zespołowi z czołówki tabeli. Oba zespoły od pierwszych sekund walczyły o każdy centymetr lodu i starały się narzucić swój styl gry. Tyszanie, którzy w ostatnim czasie prezentują się coraz lepiej dość szybko doszli do głosu i kontrolowali to, co dzieje się na lodowej tafli. Trójkolorowi prowadzenie objęli prowadzenie w siódmej minucie meczu po golu Klimenki, który wykorzystał znakomite podanie od Alexa Szczechury. W końcówce wynik na 2:0 podniósł Michael Cichy. Gdański bramkarz popełnił błąd i przepuścił strzał tyskiego napastnika z okolic linii niebieskiej.

W drugiej tercji tak naprawdę niespełna cztery minuty zadecydowały o pewnym zwycięstwie GKS i skutecznie wybiły gdańszczanom marzenia o wywalczeniu choćby punktu. Strzelanie w tej odsłonie rozpoczął Patryk Kogut, który strzałem z okolic bulika nie dał bramkarzowi gości szans na obronę. Po tym golu w bramce Automatyki nastąpiła zmiana. Evan Cowley został zastąpiony przez Mateusza Studzińskiego. Tyszanie błyskawicznie sprawdzili dyspozycję nowego golkipera i dwukrotnie zmusili go do kapitulacji (bramki Cichego oraz Komorskiego). Trójkolorowi mogli zdobyć również szóstą bramkę, ale guma po strzale Yeronau odbiła się od poprzeczki.

Ostatnia tercja była w zasadzie formalnością przy dobrej dyspozycji gospodarzy, którzy skutecznie kontrolowali grę. Tyszanie pięć minut po wznowieniu gry umocnili swoją przewagę zdobywając kolejnego gola. Dwójkowa akcja GKS w wykonaniu duetu Rzeszutko – Bagiński zakończyła się bramką drugiego z wymienionych napastników. Zaledwie dziesięć sekund przed końcem spotkania Mateusz Danieluk zdobył drugiego gola dla gości, ale nie miało to większego znaczenia dla przebiegu meczu. 

GKS Tychy - MH Automatyka Gdańsk 6:2 (2:0, 3:1, 1:1)
1:0 Gleb Klimenko - Alexander Szczechura - Filip Komorski (07:47) 5/4
2:0 Michael Cichy (18:05)
3:0 Patryk Kogut (23:49)
4:0 Michael Cichy - Alexander Szczechura - Filip Komorski (26:47) 5/4
5:0 Filip Komorski - Alexander Szczechura - Gleb Klimenko (27:32) 5/4
5:1 Vladislav Yelakov - Yegor Rozhkov - Aleksandr Golovin (30:30) 5/4
6:1 Adam Bagiński - Jarosław Rzeszutko - Alexander Yeronau (44:22)
6:2 Mateusz Danieluk - Filip Pesta (59:50)

GKS Tychy: Murray (Lewartowski) - Pociecha, Ciura; Klimenko, Cichy, Szczechura - Bryk, Górny; Gościński, Rzeszutko, Bagiński - Yeronau, Novajovsky; Yafimekna, Komorski, Mikhnov - Kogut, Kolarz, Jeziorski, Galant, Witecki. 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 102
2. Tauron KH GKS Katowice 97
3. TatrySki Podhale Nowy Targ 81
4. JKH GKS Jastrzębie 75
5. Comarch Cracovia 68
6. KH Energa Toruń 63
7. MH Automatyka Gdańsk 56
8. KS Unia Oświęcim 51
9. Zagłębie Sosnowiec 45
10. PGE Orlik Opole 26
11. Węglokoks Kraj Polonia Bytom 15
12. Kadra U23 PZHL 8
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - TatrySki Podhale Nowy Targ 2:1
wtorek, 22 stycznia 2019


GKS Tychy TV

36. kolejka PHL: Opinia Andrei Gusowa po meczu GKS Tychy - MH Automatyka Gdańsk 6:2


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2019 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies