position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

GKS Tychy - TatrySki Podhale Nowy Targ 3:1

Hokej › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 11 marca 2018 19:20
autor: GKS Tychy
Fot. Michał Giel
Tyszanie wykonali plan minimum i odnieśli drugie zwycięstwo nad TatrySki Podhale Nowy Targ. W niedzielne popołudnie trójkolorowi długo się męczyli z rywalami, ale ostatecznie wygrali 3:1. Teraz rywalizacja przenosi się do Nowego Targu.

Nowotarżanie pod wodzą nowego trenera niedzielne spotkanie rozpoczęli od niespodzianki, bowiem to przyjezdni jako pierwsi objęli prowadzenie. Ogorodnikov zupełnie zaskoczył tyskiego bramkarza, który spodziewał się dogrania krążka do Marcina Kolusza i w rezultacie musiał wyciągać gumę ze swojej bramki. Tyszanie dwukrotnie mieli znakomitą szansę do wyrównania, kiedy sędzia odsyłał na ławkę kar Krzysztofa Zapałę. Niestety tym razem trójkolorowi nie potrafili skutecznie wykorzystać przewagi.

Prawdziwą ostoją Podhala był Przemysław Odrobny, który nie raz ratował swój zespół z opresji. GKS pomimo ogromnej przewagi w strzałach nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Odrobnego. Kiedy na lodzie zrobiło się więcej miejsca, ponieważ na ławkę kar powędrowali Galant i Wielkiewicz swoją szansę wykorzystał Kamil Górny i doprowadził do wyrównania. 

Podobnie jak w pierwszym meczu półfinałowym przed trzecią tercją nic nie było jeszcze jasne. Goście sporo faulowali w tym pojedynku, ale tyszanie nie potrafili tego wykorzystać. Do czasu… Kiedy po raz czwarty sędziowie nałożyli karę na Krzysztofa Zapałę trójkolorowi w końcu skorzystali z tego prezentu. Filip Komorski pokonał Odrobnego po znakomitym podaniu zza bramki od Alexa Szczechyry i GKS po raz pierwszy mógł się cieszyć z prowadzenia. Końcowy wynik a 3:1 ustanowił Jarosław Rzeszutko, który posłał krążek do pustej bramki. 

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2:0 dla GKS

GKS Tychy - TatrySki Podhale Nowy Targ 3:1 (0:1, 1:1, 2:0)
0:1 Sergey Ogorodnikov - Elvijs Biezais (10:45)
1:1 Kamil Górny - Adam Bagiński - Jarosław Rzeszutko (26:10) 4/4
2:1 Filip Komorski - Alexander Szczechura - Gleb Klimenko (44:49) 5/4
3:1 Jarosław Rzeszutko - Adam Bagiński - Gleb Klimenko (59:22) (do pustej bramki).

GKS Tychy: Murray (Lewartowski) - Pociecha, Ciura; Klimenko, Kalinowski, Komorski - Bryk, Górny; Huovinen Rzeszutko, Bagiński - Kotlorz, Kogut; Bepierszcz, Cichy, Szczechura - Kolarz, Jachym; Jeziorski, Galant, Witecki. 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Tauron KH GKS Katowice 12
2. JKH GKS Jastrzębie 9
3. GKS Tychy 6
4. Nesta Toruń 5
5. Comarch Cracovia 4
6. PGE Orlik Opole 3
7. TatrySki Podhale Nowy Targ 3
8. KS Unia Oświęcim 3
9. MH Automatyka Gdańsk 3
10. Zagłębie Sosnowiec 3
11. Węglokoks Kraj Polonia Bytom 2
12. Kadra PZHL 1
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 16 września 2018


GKS Tychy TV

21. kolejka PHL: Opinia Andrei Gusowa po meczu Tauron KH GKS Katowice - GKS Tychy 5:2


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies