position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

GKS Tychy - Anteo Naprzód Janów 9:2

Hokej › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 26 listopada 2017 19:20
autor: GKS Tychy
Fot. Michał Giel
Tyszanie w ramach 22. kolejki PHL zgodnie z planem pokonali Anteo Naprzód Janów aż 9:2. Hat trick na swoim koncie zapisał Jakub Witecki, dwa gole padły łupem Krysa Kolanosa, po jednym trafieniu dołożyli Cichy, Szczechura, Jeziorski oraz Pociecha.

Chociaż GKS i Naprzód dzieli w tabeli przepaść to pierwsza tercja dzisiejszego spotkania w ogóle tego nie odzwierciedlała. Trójkolorowi byli bardzo niedokładni, gubili krążek a i postawa w obronie pozostawiała wiele do życzenia. W końcu w 9 minucie Michał Woźnica znakomicie wypatrzył przed bramką Jakuba Witeckiego, który posłał krążek pod poprzeczkę bramki Elżbieciaka. Radość nie trwała długo, bowiem cztery minuty później goście wyrównali za sprawą Marka Pohla.

W drugiej odsłonie gospodarze zdecydowanie poprawili swoją grę co przyniosło oczekiwane efekty. Sygnał do strzelania dał ponownie Jakub Witecki. Potem uaktywnił się kanadyjsko-amerykański atak w składzie Kolanos, Cichy, Szczechura. Najpierw Michael Cichy strzałem w samo okienko po znakomitym podaniu Kolanosa zmusił do kapitulacji Michała Elżbieciaka, a chwilę później Alex Szczechura znalazł drogę do bramki gości, pomimo że to janowianie mieli na lodzie o jednego zawodnika więcej. Trójkolorowi nie zwalniali tempa i zwiększyli swoją przewagę za sprawą Krysa Kolanosa, który popisał się pięknym strzałem z nadgarstka. 

Czas działał na korzyść trójkolorowych, którzy z każdą kolejną minutą tego spotkania prezentowali się coraz lepiej. Kolejne trafienie podczas gry w osłabieniu tylko to potwierdziło. Bartłomiej Jeziorski w sytuacji sam na sam pewnie pokonał golkipera przyjezdnych. Już w poprzedniej odsłonie Jakub Witecki mógł zapisać na swoim koncie hat trick, ale się nie udało. Trzecia bramka tyskiego napastnika została jedynie odwleczona w czasie i padła w ostatniej tercji. Swoją drugą bramkę w tym pojedynku zdobył również Krys Kolanos, który kompletnie zaskoczył Elżbieciaka i pokonał go strzałem z okolic bulika. Na koniec trójkolorowi udowodnili, że potrafią wykorzystywać także przewagi, a wszystko za sprawą Bartłomieja Pociechy. 

GKS Tychy - Anteo Naprzód Janów 9:2 (1:1, 4:1, 4:0)
1:0 Jakub Witecki - Michał Woźnica (08:13)
1:1 Marek Pohl - Marcin Jaros - Marek Kosakowski (12:11)
2:1 Jakub Witecki - Bartłomiej Pociecha (20:52)
3:1 Michael Cichy - Krystofer Kolanos (26:19)
4:1 Alex Szczechura - Michael Cichy (29:53) 4/5
5:1 Krystofer Kolanos - Michael Cichy - Bartosz Ciura (32:53)
5:2 Adam Rajski - Mateusz Adamus - Tomas Parizek (37:09)
6:2 Bartłomiej Jeziorski - Patryk Kogut (43:10) 4/5
7:2 Jakub Witecki - Michał Woźnica - Radosław Galant (51:55)
8:2 Krystofer Kolanos - Mateusz Bryk (53:17)
9:2 Bartłomiej Pociecha - Michael Cichy (55:18) 5/4

GKS Tychy: Lewartowski, (Murray); Pociecha, Ciura, Woźnica, Galant, Witecki; Bryk, Jeziorski, Gościński, Rzeszutko, Bagiński; Górny, Kolarz, Kolanos, Cichy, Szczechura; Kotlorz, Gazda, Kalinowski, Komorski, Kogut.
 

 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Tauron KH GKS Katowice 12
2. JKH GKS Jastrzębie 9
3. Nesta Toruń 5
4. Comarch Cracovia 4
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 3
6. KS Unia Oświęcim 3
7. MH Automatyka Gdańsk 3
8. GKS Tychy 3
9. Zagłębie Sosnowiec 3
10. Węglokoks Kraj Polonia Bytom 2
11. PGE Orlik Opole 1
12. Kadra PZHL 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 16 września 2018


GKS Tychy TV

4. kolejka CHL: Bartłomiej Pociecha po meczu IFK Helsinki - GKS Tychy 2:1


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies