position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

GKS Tychy - TatrySki Podhale Nowy Targ 6:0

Hokej › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 13 grudnia 2015 18:27
autor: Magda Wolschon
Fot. Michał Giel
Podopieczni trenera Sejby przełamali złą passę podczas spotkań z Nowym Targiem i w spotkaniu 31. kolejki PHL pokonali na własnym terenie Szarotki aż 6:0. Bramki zdobywali Kogut, Kolusz, Galant, Vitek oraz Kalinowski (dwie).

Tyszanie w tym sezonie mieli spore problemy w pojedynkach z Nowym Targiem. Nie udało im się wygrać ani jednego spotkania z popularnymi Szarotkami. Teraz Mistrzowie Polski mają przed oczyma półfinałową potyczkę z Podhalem w Pucharze Polski, więc ligowe zwycięstwo było tym cenniejsze. Gospodarze od pierwszych sekund narzucili swój rytm gry, co w szóstej minucie udokumentował Patryk Kogut dobijając strzał Josefa Vitka. Niespełna pięć minut później tyszanie prowadzili już 2:0. Mikołaj Łopuski wypatrzył Marcina Kolusza, który strzałem w krótki róg pokonał Ondreja Raszkę. 
 
Druga odsłona rozpoczęła się kapitalnie dla miejscowych. Zaledwie 31 sekund po wznowieniu gry Radosław Galant otrzymał podanie zza bramki od Adama Bagińskiego i pewnym strzałem pokonał bramkarza Szarotek. Do podwyższenia wyniku okazję miał Jakub Witecki, ale Raszka tym razem wyszedł obronną ręką z tej opresji. Tyszanie byli bardzo konsekwentni w swojej grze. Podobnie jak w poprzedniej tercji, tak i teraz drugi gol w krótkim odstępie czasu stał się faktem. Sześć minut po golu Galanta na listę strzelców wpisał się Josef Vitek, który otrzymał perfekcyjne podanie od Patryka Koguta.
 
Ostatnia tercja bliźniaczo przypominała dwie poprzednie. Wynik w tej partii otworzył Kamil Kalinowski, który posłał krążek pod poprzeczkę bramki Raszki. Jak się później okazało ta tercja należała do Kalinowskiego, bowiem w przeciągu niewiele ponad dwóch minut młody napastnik kolejny raz pokonał bramkarza Szarotek. Od pierwszej tercji iskrzyło na linii Kolarz - Wielkiewicz, ale obaj zawodnicy upust swoim emocjom dali dopiero w trzeciej odsłonie. Na zaledwie trzy sekundy przed końcem w przepychanki wdali się Maxim Kartoshkin oraz Maciej Sulka, a całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem GKS 6:0.
 
GKS Tychy - TatrySki Podhale Nowy Targ 6:0 (2:0, 2:0, 2:0)
1:0 Patryk Kogut - Josef Vitek (05:39)
2:0 Marcin Kolusz - Mikołaj Łopuski (10:11) 4/4
3:0 Radosław Galant - Adam Bagiński - Jakub Witecki (20:31)
4:0 Josef Vitek - Patryk Kogut - Michael Kolarz (26:11)
5:0 Kamil Kalinowski - Mikołaj Łopuski (45:16)
6:0 Kamil Kalinowski - Mikołaj Łopuski (47:53)

GKS Tychy: Kamil Kosowski (Stefan Zigardy) - Michael Kolarz, Bartosz Ciura; Jakub Witecki, Radosław Galant, Adam Bagiński - Bartłomiej Pociecha, Łukasz Sokół; Mikołaj Łopuski, Kamil Kalinowski, Marcin Kolusz - Michał Kotlorz, Mateusz Bryk; Patryk Kogut, Filip Komorski, Josef Vitek - Maxim Kartoshkin, Dawid Majoch. 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Tauron KH GKS Katowice 59
2. GKS Tychy 45
3. JKH GKS Jastrzębie 35
4. TatrySki Podhale Nowy Targ 34
5. KH Energa Toruń 33
6. Comarch Cracovia 29
7. Zagłębie Sosnowiec 23
8. MH Automatyka Gdańsk 22
9. KS Unia Oświęcim 20
10. PGE Orlik Opole 17
11. Węglokoks Kraj Polonia Bytom 15
12. Kadra U23 PZHL 1
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 6:1
środa, 14 listopada 2018


GKS Tychy TV

Błażej Salamon: Każdy zawodnik chce zdobyć Mistrzostwo Polski


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies